9 wrz 2008

Podróż do przeszłości


























Dzisiaj, wraz z moją przyjaciółką Martyną wybrałyśmy się do pobliskiego Bożkowa. Znajduje się tam przepiękny zamek w stylu biedermeierowskim (charakterystyczny typ architektury XVI-wiecznych Niemiec, występujący m. in na Dolnym Śląsku). Zamek należał w przeszłości na przykład do Habsburgów. W latach swojej świetności 1787-1791 znajdowały się tam: własna oranżeria, piękny ogród, w którym przechadzały się pawie.


Journey to the past


Today, me and my friend, Martyna visited an old castle in village called Bożków near Nowa Ruda. The old name of this building is Ekkehardisdorf. It was built in XVI century. One of the owners were members of Habsburg 's dynasty. In the past earls, who were living there, had beautiful gardens with all kind of flora, trees from various places of the world and own orangery.


Ogród japoński





Rosalind's Japanese Garden.

Niesamowicie podoba mi się roślinność i żeliwna latarenka. Chętnie sama sobie kiedyś coś takiego urządzę- razem z mostem i potokiem.


Zainteresowanych ogrodnictwem i związanymi z tym fajnymi pomysłami odsyłam TUTAJ


Źródło zdjęcia: http://web.utk.edu/~rhackett/GARDEN.PAGE.htm


Rosalind's Japanese Garden


For me it's the most inspiring trend in gardening now. Asiatic gardens with their simplicity, beautiful plants, cristal runnels, big amounts of fancies stones and rocks are incredible. In the future I will have one for sure. It's lovely!

More about gardering, interesting ideas HERE

Trendy: MINIMALIZM




źródło zdjęć: vogue.uk
kliknij aby powiększyć



Minimalizm, zwłaszcza w jego skrajnej postaci (np. jak u Calvina Kleina) to jeden z wiodących trendów sezonu jesień/ zima 2008/2009. Brak lub bardzo niewielkie, niezbędne dodatki- torebka, rajstopy (w końcu robi się powoli zimno) czy rękawiczki. Tkaniny raczej naturalne. W tym roku wybiegi szturmuje tweed (o czym jeszcze z pewnością napiszę). Fasony niezbyt blisko ciała, często brak zaznaczonej talii, "za duże" swetry, spodnie, koszule. Rajstopy neutralne, często tego samego koloru co reszta stroju. Nude make-up czyli "makijaż bez makijażu"- niezauważalny. Lekko podkreślone oczy lub tylko brwi (jak u Prady). Włosy grzeczne, związane w koński ogon lub gładko wyprostowane, rozpuszczone. Obowiązują kolory raczej ciemne lub neuralne, jak szarawa biel, przytłumiony beż.

Ten styl z pewnością spodoba się kobietom lubiącym wygląd bizneswoman. Nurt został jakby specjalnie stworzony do rygorystycznego dress code'u wielu firm. Ja osobiście nie widzę siebie w takich prostych krojach. Czułabym się naga bez żadnych aplikacji, biżuterii lub jakiejś małej mieszanki kolorów.



Trends: Minimalism


Dark or neutral colours, no aplications, no patterns, no jewellery. Accessories only necessary. Stockings as same colour as clothes and shoes. Nude make- up, hair stampled or smooth. Trend is the best for businesswomen on the ground of rigorous dress code.



To się nazywa wielki szablon!



źródło: http://72dpi.cn


Moja chińska róża w pokoju to pryszcz w porównaniu z tym! Okna też są świetne.



What a beautiful terraced house!


My little chinese rose (pattern) at the wall looks really tiny when I compare it to this huge buliding. Somebody had nice idea. Windows are really great. I love it!

More ideas at: 72dpi.cn



Nowinka: szablony malarskie

.
Czyli coś, co odkryłam parę miesięcy temu. Przypadkowo znalazłam się na tej stronie i rzeczy, które tam znalazłam od razu mnie zaczarowały. Może nie jest to zbyt twórcze- odwzorowywać coś od szablonu (zamiast samemu się namęczyć i namalować), ale efekt jest naprawdę wspaniały!







Źródło zdjęć: dekormania.pl



Zachęcona tymi wspaniałymi wzorami, sama zaopatrzyłam się w podobny szablon i z tego, co wyszło, jestem naprawdę dumna! :) Może kiedyś umieszczę kilka zdjęć. Szczególnie zakochałam się we wzorze w łazience. Gdy będę mieć swoje własne m4, na pewno strzelę sobie kilka szablonów.


Some hot stuff: Templates and patterns


Few months ago I accidentaly discovered this page and fell in love in it! All the patterns are really great and I bought one. I'm very satisfied by results. Maybe some day I will publish some photos from my room. I promised myself If I will have my own place in future, I will decorate it with those templates.


Co w modzie piszczy? Sezon 2008/ 2009: TOREBKI




źródło zdjęć: vogue.uk



Z tegorocznych kolekcji każda z Nas znajdzie na pewno coś dla siebie. Wielbicieli klasyki mogą się zainspirować Diorem czy Derek'iem Lam (przy okazji- pomarańcz ma być podobno królem wśród kolorów, dlatego jeśli ktoś ma opory przed staniem się żywą pomarańczą, radzę zastosować dodatki w tejże barwie, co sama na pewno uczynię :)
Trendsetterkom o naturze szalonej hippiski na pewno spodobają się propozycje Anny Sui, Gucci czy Etro.
Carolina Herrera wraz z Peterem Jensenem zapraszają nas na polowanie (myśliwskie kapelusze, peleryny i inne dodatki ze smaczkiem).
Burberry Prorsum, ze swoimi płaszczami i torbami wysyła nas w świat miejskiej dżungli.
W tym roku designerzy docenili gotycki styl coraz cześciej przewijający się na ulicach, również polskich. Wizje idealnej gothic lolita, można zobaczyć m.in w mrocznych kolekcjach Alexandra McQueena.

Wszystkich zainteresowanych wysyłam do najbardziej wiarygodnego źródła: vogue.com



BAGS


It doesn't matter if you love classic, wild originality or other style. As bags are concerned in this season there are many patterns you can follow. Lovers of classic models I encourage to look at Chanel's or Derek Lam's bags or if you like fruity colours look at Dior's R-T-W collection! By the way- orange seems to be colour of the season. For me orange accesories are the best choice. You are a contemporary hippie? You will love pret-a -porter clothes from Anna Sui, Etro, Gucci. Interesting is the look of gothic lolita proposed by Alexander McQueen, too.


Every passionate of fashion I'm sending to vogue.com It's the best independent source :)



8 wrz 2008

Co w modzie piszczy? Sezon 2008/ 2009: BUTY




źródło zdjęć: vogue.uk


Oto co proponują nam projektanci na nadchodzący sezon jesień/ zima 2008/2009:

Jak widać różnorodność jest duża. Pojawia się kontynuacja obcasa zwężającego się ku ziemi i kwadratowych nosków typu open toe. Do łask wracają masywne kwadratowe obcasy z lat 90. jak u D&G. Lanvin natomiast proponuje na wieczór czarne, klasyczne szpilki z satyny. W sklepach tegorocznym hitem zdaje się będą tzw. "gangsterki". Podobny model proponuje Chanel (ja osobiście muszę się pochwalić, że udało mnie się nabyć podobny czerwono- biały model marki New Look). Miłośniczkom kozaków designerzy proponują na ten sezon kolorowe westernówki i pełne ćwieków, ostre "pirackie" buty.


Here you can see proposal for fall/ winter 2008/2009: Shoes


Variety surely is the motto of annual collection. We have a continuation of many trends: thin heel and square top of shoe. I've already bought shoes similiar to Chanel ones. They are red and white (New Look). They remind me gangster boots :)


7 wrz 2008

Wojskowe buty



Które kiedyś nałożyłam (na Andrzejki) do falbaniastej czarnej spódnicy czarownicy i czerwonej, koronkowej bluzki. Z których moja noga już wyrosła :( Kocham te buciory, a nie założę ich już nigdy więcej. Znajdują się już na aukcji na Allegro.

Pożegnalne zdjęcie zawiera też zwykłe szorty H&M, szary podkoszulek i chustę z Abercrombie & Fitch. Kozaczki są od mojej ciotki z Niemiec, prawdziwy vintage z lat 70. Adieu buciki!



Martial boots

These are my favourite boots, which I was given by my aunt from Germany. Unfortunately my feet grown up and I can't wear it. A photo contains: scarf by Abercrombie& Fitch, shorts from second hand shop (H&M), and ordinary gray tee, too. I'm sellin' it in on-line shop Allegro.pl. Farewell boots!




6 wrz 2008

Klasyka z nutką pieprzu






Zabójcze jedenastocentymetrowe obcasy moich platform Edina Ronay London, babcina spódniczka w grzeczną, biało-czarną łączkę, zwyczajna bluzka- tuba i retro torebeczka tworzą kompozycję, której mam nadzieję, nie powstydziłaby się żadna miłośniczka stylu pin-up. Do zestawu brakuje jedynie szerszego paska na talię, ale nie miałam pod ręką. Można dorzucić mieszny malarski beret- koniecznie z "antenką"!


Classic with a bit of pepper


It's my pin- up style combination. Skirt I received from my grandma, little black bag from my grand grandma. It's originally from late twenties! (I'm very proud of having it!), my 11-centymeter heels I bought in on-line shop- Allegro.pl. I would even fulfil this stylization with funny art-guy hat ;)




źródło zdjęć: http://i169.photobucket.com



Oto co mi wpadło w oko...



kliknij na zdjęcie aby powiększyć
źródło wszystkich zdjęć: vogue.uk


... z pokazów Pret-a-porter na jesień i zimę 2008r.


Ogólnie rzecz biorąc podoba mi się większość kolekcji, co prawda jest mało nurtów szalonego hippie które, uwielbiam ale cóż... zimą było by niepraktyczne noszenie cienkich falbaniastych sukienek. Grubsze i ciemniejsze ciuszki to już domena zimniejszych miesięcy :) Szczególnie jestem zafascynowana połączeniem kolorów w zdjęciu z platformami Marni. Nigdy nie sądziłam, że wszystkie te barwy mogą tak wspaniale współgrać! I ten obcas... mniam.

"Nigdy za dużo przyjaciół... tak jak par butów" znalazłam ten cytat na Google i muszę powiedzieć że bardzo dobrze mi pasuje. Kocham buty i nigdy ich ilość nie będzie dla mnie wystarczająca. Dlatego zachwyciły mnie turkusowe buciki z pokazu Petera Jensena, tak samo jak jego cała kolekcja na nowy sezon z tymi wszystkimi liskami na bluzkach, torbami i kształcie lalki- konika, i rudą szkocką kratką. Muszę coś takiego zdobyć w lumpach!

I ta etniczna biżuteria! Gucci zrobił kawał dobrej roboty. Jak dla mnie jest to esencja etno na nowy sezon. Makijaż też inspirujący. Nalepsze jednak na koniec. Pierwsze co mi przyszło do głowy, widząc brązowo- czarne botki u Dries van Notena to płaszcz Sherlock'a Holmes'a :) i jego charakterystyczna czapka i lupa.

Odkąd godzinami potrafię siedzieć na Hel looks, marzy mi się czarna ramoneska, skórzana, koniecznie w stylu vintage. Niestety nigdzie nie mogę takiej dorwać :( Na pokazie Moschino Cheap and Chic znalazłam inspirację do idealnego looku rock girl. Pomimo geometrycznych wzorów na sukience podoba mi się (kiepsko widoczna) kokarda luźno zwisająca z dekoltu. Sposób ułożenia włosów modelki (prosty ale ma w sobie to "coś") dodaje smaczku całej stylizacji. Usta!

Bransoletki : emaliowana- Marni, srebrno- czarna - Marc Jacobs.

Oscar de la Renta stworzył obraz kobiety idealnej w swojej kolekcji . Subtelnie podkreślone kształty, nogi, odsłonięta szyja. Naturalne włosy, piękny makijaż. Cud miód i orzeszki! Ja chcę takie ciuszki....


Na początku był Chaos


Już dawno chodziło za mną założenie swojego własnego bloga, w którym mogłabym się trochę wyszaleć... Temat? Oczywiście moda i sztuka! Gdybym tylko mogła, zostałabym projektantką- ale cóż przy braku pewnych umiejętności kreślarskich i burzeniu proporcji można zabić każdy projekt. U mojej modelki ręce byłyby dłuższe niż nogi, głowa nieproporcjonalna, kolana za grube... nie, nie, nie.

Chętnie zajęłabym się street stylem w Polsce, ale niestety ludzie uciekają od obiektywu jak tylko mogą. Traktują mnie jak świadka Jehowy (oczywiście nie obrażając świadków Jehowy) albo jeszcze jako bardzo wścibską dziennikareczkę. Ech. Pozostaje więc przytulne domowe zacisze i głośne tło cudownej wrocławskiej ulicy i moich jakże pięknych Sudetów!







At the begining was The Chaos

I've always thinking about setting up my own blog which topic will be fashion of course! In some reasons (you know folks- school and other strange duties) I used to spend my all time wasting it. I would love to write about my objective way of seeing fashion.


In the picture above you can see my beloved mountains located in the west- south of Poland. Sudety Mountains.