
źródło zdjęć: vogue.uk
kliknij aby powiększyć
Minimalizm, zwłaszcza w jego skrajnej postaci (np. jak u Calvina Kleina) to jeden z wiodących trendów sezonu jesień/ zima 2008/2009. Brak lub bardzo niewielkie, niezbędne dodatki- torebka, rajstopy (w końcu robi się powoli zimno) czy rękawiczki. Tkaniny raczej naturalne. W tym roku wybiegi szturmuje tweed (o czym jeszcze z pewnością napiszę). Fasony niezbyt blisko ciała, często brak zaznaczonej talii, "za duże" swetry, spodnie, koszule. Rajstopy neutralne, często tego samego koloru co reszta stroju. Nude make-up czyli "makijaż bez makijażu"- niezauważalny. Lekko podkreślone oczy lub tylko brwi (jak u Prady). Włosy grzeczne, związane w koński ogon lub gładko wyprostowane, rozpuszczone. Obowiązują kolory raczej ciemne lub neuralne, jak szarawa biel, przytłumiony beż.
Ten styl z pewnością spodoba się kobietom lubiącym wygląd bizneswoman. Nurt został jakby specjalnie stworzony do rygorystycznego dress code'u wielu firm. Ja osobiście nie widzę siebie w takich prostych krojach. Czułabym się naga bez żadnych aplikacji, biżuterii lub jakiejś małej mieszanki kolorów.
Trends: Minimalism
Dark or neutral colours, no aplications, no patterns, no jewellery. Accessories only necessary. Stockings as same colour as clothes and shoes. Nude make- up, hair stampled or smooth. Trend is the best for businesswomen on the ground of rigorous dress code.
Ten styl z pewnością spodoba się kobietom lubiącym wygląd bizneswoman. Nurt został jakby specjalnie stworzony do rygorystycznego dress code'u wielu firm. Ja osobiście nie widzę siebie w takich prostych krojach. Czułabym się naga bez żadnych aplikacji, biżuterii lub jakiejś małej mieszanki kolorów.
Trends: Minimalism
Dark or neutral colours, no aplications, no patterns, no jewellery. Accessories only necessary. Stockings as same colour as clothes and shoes. Nude make- up, hair stampled or smooth. Trend is the best for businesswomen on the ground of rigorous dress code.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz